
Główny demagnetyzer to nie tylko sprzęt. To gwarancja, że po badaniu magnetyczno-proszkowym część nie będzie przyciągać wiórów do zespołu łożyskowego, nie będzie zniekształcać odczytów czujnika w montowni i nie będzie powodować fałszywych alarmów w systemie automatyki. Nie raz spotkaliśmy się z sytuacją: defektoskop wykrył pęknięcie, ale zapomniał całkowicie usunąć resztkowe namagnesowanie - i po trzech dniach na przekładni zebrał się metalowy pył, uszkadzając filtr oleju. Dlategowiodący demagnetyzerprzestaje być opcją. Staje się obowiązkowym krokiem w łańcuchu NK.
Wiele osób myśli: „włącz, przekręć, wyłącz – i gotowe”. Ale w praktyce 70% przypadków ponownego małżeństwa wiąże się z niepełną demagnetyzacją. Indukcja szczątkowa powyżej 3–5 G już zakłóca działanie precyzyjnych komponentów. Wiodący demagnetyzer rozwiązuje ten problem za pomocą trzech kluczowych funkcji:
W badaniach próbek wykonanych ze stali 40X i żeliwa SCh20 odnotowaliśmy namagnesowanie szczątkowe poniżej 0,8 Gs – nawet przy indukcji początkowej 120 Gs. Spełnia to wymagania GOST R ISO 9934-1–2019 i ASTM E1444.
Niektórzy klienci mylą te pojęcia: „demagnetyzator” brzmi technicznie, ale nie zawsze oznacza całkowite oczyszczenie pola. Domowy lub uproszczony demagnetyzator często działa tylko powierzchniowo - usuwa namagnesowanie w obszarze styku z cewką, ale pozostawia „ogony magnetyczne” w objętości dużych wałów lub odlewanych obudów. Wiodący demagnetyzator LONGI przeznaczony jest do głębokości penetracji do 320 mm przy mocy 12 kW i częstotliwości 50 Hz. Dla porównania: typowy demagnetyzator stacjonarny osiąga średnio zaledwie 80–100 mm.
Zaobserwowaliśmy, jak w jednym zakładzie w Uralmaszu wymieniono przestarzałe urządzenie na nowewiodący demagnetyzer, a liczba reklamacji z montażu spadła o 94%. Przyczyna? Części nie „łapią” już wiórów podczas transportu. Żaden demagnetyzator o stałym polu nie dałby takiego rezultatu - dopiero zmienne pole tłumione zapewnia całkowitą dezorientację domen.
Instalacja nie wymaga przebudowy warsztatu. Urządzenie wyposażone jest w:
Na linii do badania wałów korbowych w Togliatti wprowadziliśmy cykl automatyczny: część wchodzi do strefy – zostaje uruchomiona fotokomórka – rozpoczyna się rozmagnesowanie – po 18 sekundach – sygnał „gotowość”. Czas cyklu został skrócony z 42 do 21 sekund bez utraty jakości. Kluczowym warunkiem jest obecność uziemionej sieci 380 V ±5% i temperatura pracy od +5°C do +40°C. Nie jest wymagana kondensacja ani wymuszone chłodzenie: system wykorzystuje naturalną konwekcję poprzez aluminiowe grzejniki.
Koszt zależy od konfiguracji: wersja podstawowa - od rubli, modyfikacja ze sterowaniem PLC i interfejsem sieciowym - od rubli. Czas dostawy wynosi 4–6 tygodni od momentu zatwierdzenia specyfikacji technicznych.
Shenyang Longji Scientific Electromagnetic Co., Ltd. została założona w 1993 roku. Dziś przedsiębiorstwo w Fushun zajmuje powierzchnię 140 000 m², produkuje ponad 4000 sztuk sprzętu rocznie i posiada własne laboratorium certyfikujące zgodnie z normą GOST R ISO/IEC 17025. Ponad 60% pracowników to inżynierowie z wyższym wykształceniem, wielu pracuje w firmie od początku jej istnienia. To właśnie to doświadczenie umożliwiło tworzeniewiodący demagnetyzer, który nie tylko spełnia normę - on ją wyznacza.
Jeśli Twoim zadaniem nie jest „usunięcie magnesu”, ale upewnienie się, że dana część nie będzie zakłócać pracy innej części, nie zniekształci pomiaru i nie spowoduje awarii w działaniu, skontaktuj się bezpośrednio z programistami. Nie do pośrednika. Nie dla dystrybutora importującego. Tym, którzy wiedzą, jak zachowuje się pole magnetyczne w żeliwie w temperaturze -25°C i jak wpływa na nie szybkość chłodzenia po obróbce cieplnej. Szczegółowe dane techniczne, schematy połączeń i przykłady protokołów znajdują się na stronie internetowejljmagnet.ru.