
Kiedy mówią o właściwościach ferrytu, wiele osób natychmiast sięga do podręczników - siła przymusu, indukcja remanentna, punkt Curie. To oczywiście podstawa, jednak w rzeczywistej pracy z rdzeniami magnetycznymi, zwłaszcza w sprzęcie górniczym, teoria często odbiega od praktyki. Najczęstszym błędem jest założenie, że wysokie wartości Br i HcB automatycznie dają lepszą wydajność. W rzeczywistości, jeśli ferryt w separatorze zostanie przeciążony pod względem koercji, może wystąpić niestabilność w polach przemiennych i przegrzanie, co w warunkach kamieniołomów skutkuje przestojami. Mieliśmy takie przypadki w naszym warsztacie, gdy próbowano wziąć „najpotężniejszy”. materiału bez uwzględnienia rzeczywistego cyklu pracy.
Weźmy na przykład systemy magnetyczne do separatorów wzbogacających. Kluczem nie są tu maksymalne liczby, ale stabilność właściwości w zakresie temperatur od -20 do +80 ° C, które są powszechne na Syberii czy Uralu. Ferryt marki Y30H, którego używamy od dłuższego czasu, wydaje się odpowiedni zgodnie z paszportem. Ale na mrozie jego siła przymusu mogła „unosić się”, a separator zaczął tracić swoją piękną klasę. Razem z technologami musieliśmy zweryfikować nie tylko markę, ale i geometrię rdzeni – czasami łatwiej jest zwiększyć masę, ale zachować stabilność, niż gonić za rekordowymi parametrami.
Kolejną kwestią jest wytrzymałość mechaniczna. Ferryt jest kruchy, każdy o tym wie. Natomiast w podajnikach wibracyjnych czy kruszarkach zFirma LOGIobciążenia udarowe są stałe. Zdarzało się, że przyjechała partia płytek magnetycznych o idealnych właściwościach magnetycznych, lecz już po miesiącu pracy w kruszarce szczękowej pojawiła się sieć pęknięć. Magnetycznewłaściwości ferrytujednocześnie formalnie się nie zmieniły, ale z powodu mikropęknięć skuteczność wychwytywania spadła o 15–20%. Konieczne było wprowadzenie dodatkowej kontroli udarności dla krytycznych komponentów, choć punkt ten nie jest uwzględniony w normach GOST dla ceramiki magnetycznej.
Dlatego teraz przy wyborze materiału najpierw patrzymy na warunki pracy w paszporcie sprzętu, a następnie na liczby z certyfikatu. Często zamawiamy partie testowe od zaufanych dostawców i uruchamiamy je na stanowisku symulującym rzeczywiste cykle - z wibracjami, zmianami temperatury i długotrwałą pracą pod obciążeniem. Tylko w ten sposób można sprawdzić, jak zachowa się konkretna partia ferrytu.
Na właściwości magnetyczne ferrytu duży wpływ ma to, co dzieje się przed spiekaniem. Jednorodność granulek, nacisk prasowania, orientacja pola podczas formowania – małe rzeczy, które decydują o wszystkim. Pamiętam, że jakieś dziesięć lat temu współpracowaliśmy z fabryką, która dostarczała nam półfabrykaty na nabiegunniki. Parametry magnetyczne różniły się w granicach 10% w zależności od partii, chociaż surowiec był tylko jeden. Okazało się, że problem tkwił w starej formie i że operatorzy nie monitorowali zawartości wilgoci w proszku przed prasowaniem. Wilgoć zmieniała płynność, gęstość zagęszczenia okazała się nierówna, co po spiekaniu powodowało rozproszenie siły koercyjnej.
Teraz w swojej produkcji wFirma LOGIŚciśle kontrolujemy te etapy. Szczególnie w przypadku produktów krytycznych, takich jak bębny magnetyczne do separatorów na mokro. Tam nawet niewielka niejednorodność może prowadzić do powstania „martwych”. strefy na bębnie i utrata koncentratu. Technolodzy z doświadczeniem mogą wizualnie określić jakość prasowania poprzez pęknięcie przedmiotu obrabianego - jeśli struktura nie jest jednolita, oznacza to, że właściwości magnetyczne będą „pasiaste”.
Prowadzi to do kolejnego praktycznego wniosku: nie zawsze warto brać ferryt o właściwościach paszportowych „ponadprzeciętnych”. Czasami bardziej niezawodne i tańsze jest zastosowanie materiału o nieco niższych, ale stabilnych parametrach, co daje przewidywalny wynik w gotowym produkcie. W przypadku masowej produkcji sprzętu, jak w naszym zakładzie w Fushun, gdzie montowanych jest do 4000 sztuk sprzętu rocznie, jest to kwestia zarówno reputacji, jak i ekonomii.
Punkt Curie jest dobry, ale wcześniej ferryt może znacznie zmienić swoje zachowanie. W technologii przekształtnikowej stosowanej w naszych zasilaczach elektromagnetycznych istotne są straty prądów wirowych oraz histereza. I silnie zależą nie tylko od składu ferrytu, ale także od częstotliwości odwrócenia namagnesowania. Był projekt, w którym przełączyliśmy się z częstotliwości 50 Hz na 400 Hz, aby zwiększyć wydajność. Standardowy ferryt Y33 nie sprawdził się tutaj - zrobiło się tak gorąco, że musieliśmy zamontować dodatkowe chłodzenie.
Musiałem zgłębić temat i przetestować materiały z dodatkami kobaltu i niklu, które stabilizują właściwości w szerokim zakresie częstotliwości. Jest drożej, ale przy konkretnym zamówieniu na separatory wysokiej częstotliwości było to jedyne rozwiązanie. Przy okazji, na stronie internetowejhttps://www.ljmagnet.ruTego nie znajdziesz w dziale produktowym – takie niuanse zazwyczaj pozostają w wewnętrznych raportach z testów.
W warunkach polowych, w zakładach przetwórczych, głównym wrogiem jest temperatura. Latem temperatura w pomieszczeniu wokół separatora może przekraczać 50°C. Jeśli ferryt zostanie wybrany bez marginesu współczynnika temperaturowego indukcji, wówczas do wieczora skuteczność separacji może zauważalnie spaść. Nauczyliśmy się na swoich błędach - teraz dla gorących klimatów, w dostawach np. do Kazachstanu, od razu dodajemy ferryt o niskim TCI i dodatkowo obliczamy system wentylacji układu magnetycznego.
Właściwości ferrytu dotyczą nie tylko samego materiału, ale także jego działania w zespole. Kontakt z metalowym korpusem, nagrzewanie się sąsiednich elementów, a nawet farba użyta do pokrycia płytki magnetycznej – to wszystko ma wpływ. Wcześniej nikt nie zwracał uwagi na to, że gruba warstwa farby proszkowej nałożona w celu zabezpieczenia przed ścieraniem może działać jak izolator ciepła i utrudniać odprowadzanie ciepła z rdzenia. W efekcie ferryt pracował w temperaturze o 10–15 stopni wyższej od obliczonej, a jego żywotność uległa skróceniu.
Innym przykładem są elementy złączne. Jeżeli element magnetyczny jest sztywno osadzony w stalowym rowku, a cała konstrukcja poddawana jest wibracjom, z czasem mogą pojawić się mikropęknięcia. Przeszliśmy na mocowanie z podkładkami tłumiącymi wykonanymi ze specjalnej gumy, która jest niemagnetyczna i wytrzymuje temperaturę. To proste rozwiązanie wyeliminowało wiele problemów związanych z awariami urządzeń kruszących.
Dlatego przy opracowywaniu nowego sprzętu wFirma LOGIInżynierowie magnetyści od samego początku współpracują z projektantami i technologiami montażu. Nie można najpierw zaprojektować układu magnetycznego, a następnie go „dopasować”. ją do samochodu. Należy natychmiast wziąć pod uwagę odkształcenia termiczne, obciążenia wibracyjne i łatwość konserwacji. Tylko wtedy właściwości ferrytu ustalone w laboratorium zostaną w pełni wykorzystane w pracy.
Nigdy nie należy ślepo ufać certyfikatom ceramiki magnetycznej, nawet od zaufanych dostawców. W naszym laboratorium posiadamy proste, ale poglądowe stanowisko: referencyjny zespół magnetyczny z separatora, który działa stabilnie od lat. Porównujemy z nią każdą nową partię elementów ferrytowych według parametrów pośrednich, ale praktycznych - siły rozrywającej standardowej blachy stalowej w różnych temperaturach, czasu rozmagnesowania po usunięciu pola.
Zdarzały się przypadki, gdy według paszportu dwie partie ferrytu z jednego zakładu były identyczne, ale w rzeczywistości jedna generowała o 8% mniejszy strumień magnetyczny w zespole. Okazało się, że przyczyną była nieznaczna zmiana trybu chłodzenia po spiekaniu w drugiej partii, co odbiło się na mikrostrukturze. Materiał przeszedł podstawowe parametry (Br, Hcb), ale nie zachował się w jednostce.
Dlatego w przedsiębiorstwie zatrudniającym ponad 1200 osób, z których większość to inżynierowie i technolodzy, tak ważne jest własne, silne laboratorium. Możesz kupić najnowocześniejsze surowce, ale jeśli nie wiesz, jak je odpowiednio przetestować i zastosować, biorąc pod uwagę wszystkie opisane subtelności, sprzęt nie będzie działał zgodnie z przeznaczeniem. Właściwości ferrytu to nie zbiór liczb, ale wiedza o tym, jak te liczby zachowują się w żelazie, pod rykiem kruszarek i w pyle kamieniołomu. To jest naprawdę cenne.